STRONA ARCHIWALNA   
 opracowanie: Jerzy Kowalczyk    kontakt:  tel.   41 368 57 24   e-mail:   jotka.1863@gmail.com

25 Czerwiec 2017, imieniny dziś obchodzi: Dorota, Łucja, Wilhelm   
     Menu:  
Miejscowości
 K I E L C E
 A - B
 C - F
 G - J
 K
 L - M
 Lelów (S)
 Leszczyny
 Lipa (W)
 Lipie
 Lipsko (W)
 Lisów
 Lisów (W)
 Lubcza
 Luborzyca (K)
 Ludynia
 Łazy (S)
 Łosienek
 Łukawa
 Maczki (S)
 Magierów
 Majków
 Małogoszcz
 Marchocice (K)
 Mełchów (S)
 Miechów (K)
 Mierzwin
 Mirogonowice
 Mirzec
 Młyny
 Młyny (W)
 Mniszek (W)
 Modlnica (K)
 Molendy (W)
 Motkowice
 Mroczków Gościnny(E)
 Mrzygłód (S)
 Mstyczów
 Mydłów
 Myszków (S)
 N - O
 P - R
 S
 Ś - Ż
 Uroczystości
 Wyszukiwarka
 Literatura
 Indeksy
 Aktualizacja
 O autorze
 
     Ważne daty z powstania:  
27 czerwca 1863 r. - Bitwa Oksińskiego pod Przedborzem
6 lipca 1863 r. - Bitwa Chmieleńskiego pod Janowem
8 lipca 1863 r. - Doliński i Rudowski uderzają na Moskali w Przedborzu
10 lipca 1863 r. - Bitwa Żychlińskiego pod Ossą
12 lipca 1863 r. - Doliński i Rudowski uderzają na Moskali w Bliżynie
 
  Zapraszam do współpracy
Posiadasz dodatkowe informacje lub zdjęcia
     albo
chcesz otrzymywać informację o uzupełnieniach niniejszej prezentacji ?
 
     Zaproszenie do:  
Muzeum Historii
Kielc
 
     gmina : MIECHÓW powiat: MIECHÓW     

MIECHÓW


Pomnik na mogile powstańców 1863 r. w Miechowie



CMENTARZ RZYMSKO-KATOLICKI W MIECHOWIE



1. Płyta pamiątkowa


   W roku 2003 na miejscowym cmentarzu wykonano szereg prac remontowych. W ramach tych robót przeprowadzono również konserwację pomnika bitwy miechowskiej.

   W pobliżu wejścia na cmentarz, przy wzniesionym murku, postawiona jest przeszlifowana płyta granitowa z wyrytym napisem:
RENOWACJI POMNIKÓW / DZIĘKI SZCZODROBLIWOŚCI / SPOŁECZEŃSTWA, PREZYDENTA / RZECZPOSPOLITEJ, MARSZAŁKA / WOJEWÓDZTWA MAŁOPOLSKIEGO / PROBOSZCZA PARAFII RZYMSKO- / KATOLICKIEJ, STAROSTY ORAZ BURMISTRZA MIECHOWA / DOKONAŁO W 140 ROCZNICĘ/ BITWY MIECHOWSKIEJ / STOWARZYSZENIE MIŁOŚNIKÓW/ ODNOWY ZABYTKÓW W MIECHOWIE / A. D. 2003

góra strony




2. Pomnik na mogile poległych powstańców 1863 r.

   Kilka metrów dalej, na stopniowanej podstawie, wygrodzony łańcuchem na kamiennych słupkach, pomnik z piaskowca wykonany w formie kapliczki. W górnej części pomnika na metalowej płycie wizerunek Matki Boskiej z Dzieciątkiem.

   Poniżej, w piaskowcu, wykute herby Królestwa Polskiego i Litwy. W dolnej części pomnika - płyta z czarnego granitu, z napisem:
BOHATEROM WALKI / O NIEPODLEGŁOŚĆ / OJCZYZNY / POLEGŁYM W BITWIE / MIECHOWSKIEJ / DNIA 17 II 1863 R / ROKU PAŃSKIEGO / 1922 LUTEGO SIEDEMNASTEGO / WOLNEJ RZECZYPOSPOLITEJ / POMNIK TEN WZNIEŚLI / RODACY

Widok pomnika w Miechowie w roku 1927 oraz obecna tablica.

   W Miechowie rozegrała się jedna z najbardziej tragicznych bitew powstania 1863 r. Około 1500 powstańców, nieudolnie dowodzonych przez Apolinarego Kurowskiego, poniosło klęskę, miasto zostało spalone.

Wiadomości z Pola Bitwy (Nr 3 z 26 lutego 1863 r.) donosiły:
... ogólna strata powstańców nie jest dobrze znaną, lecz blisko 100 poległo. Moskali mniej nieco ...
   Dzielność, waleczność i zapał atakujących powstańców zdumiewał nawet wojskowych, co kilka odbyli kampanii.
   Już przy końcu walki wybuchł pożar w kilku domach: Moskale nie pozwolili gasić wszczętego przez nich pożaru, wskutek czego miasto paliło się od godz. 8 rano do godz.10 18 II i większa część jego spłonęła.
   Kozactwo i konna straż graniczna zrabowała i spaliła kilka wsi okolicznych. Po odwrocie powstańców wojska moskiewskie dopuściły się rabunku i mordów na spokojnych i cicho w domu siedzących mieszkańcach Miechowa, nawet na kobietach i dzieciach."


   W antologii W czterdziestą rocznicę powstania styczniowego 1863 - 1903, przedstawiona jest relacja Przemysława Szulca, 13-letniego powstańca, który poszedł do powstania z grupką młodzieży gimnazjalnej z Krakowa. Z Ojcowa z oddziałem dotarł na pole bitwy w Miechowie, gdzie:
... w mieście w wąskiej a długiej ulicy, zostali przywitani ogniem karabinowym z rusztowania kaplicy cmentarnej, którą wówczas budowano, jakoteż z okien i dachów.
   Położenie było rozpaczliwe, narażeni na niechybną śmierć, Moskali skrytych nawet dosięgnąć nie mogliśmy. Tylne szeregi widząc przed sobą gęsto padające trupy, rozprzęgły się i w nieładzie pierzchły.
... schroniłem się z dwoma towarzyszami do pobliskiej stodoły, niedaleko cmentarza ...    Wskutek zbliżającego się pożaru ku stodole i ... - przestrachu, opuściłem swoje schronisko, a wydostawszy się ze stodoły na ulicę - biegłem bezmyślnie ku pożarowi i jak szlony wpadłem do gorejącego domu, z którego właśnie różne przedmioty wynoszono. Tam spotkałem kobietę, której padłem do nóg z prośbą, aby się mną zaopiekowała, mąż tejże ślusarz, czy kowal z zawodu, nazwiskiem Balcarek, nie chciał w pierwszej chwili udzielić mi pomocy ... lecz uczucie ludzkości nad zrozpaczonym chłopcem (liczyłem naówczas zaledwie 13-cie lat życia) przezwyciężyło niechęć Balcarka i w mgnieniu oka przebrał mię w rzemieślniczy kożuch i kapelusz ... Pomagając im w wynoszeniu różnych sprzętów z kuźni ... odgrywałem rolę ich robotnika i tym sposobem uniknąłem śmierci, której ofiarą padli dwaj moi towarzysze z ukrycia. ...




góra strony

   Apolinary Kurowski (1818-1878) był uczestnikiem spisku w roku 1846 i walk w roku 1848 w Poznańskiem. W okresie przed 1863 r. był właścicielem wioski Tyniec koło Jędrzejowa.
   Tuż przed wybuchem powstania 1863 (za nieobecnego płk. Józefa Czapskiego) powierzono mu stanowisko naczelnika wojennego woj. krakowskiego w randze pułkownika. Był dobrym organizatorem wojska w rejonie Ojcowa, miał udany napad na Sosnowiec (zagarnął kasę - ponad 60 tys. rubli).
   Nie posiadał jednak przygotowania do prowadzenia operacji wojskowych. Zagrożony okrążeniem w Ojcowie, podjął nieudaną wyprawę na Miechów, gdzie poniósł ciężką klęskę podczas ataku.
   Ks. S. Szulc, będący kapelanem w zgrupowaniu Kurowskiego, w swoim Pamiętniku takie daje oceny:
... nie mieliśmy doświadczonego i sprężystego wodza, który by umiał skorzystać z tak dogodnego położenia, jakiego powstanie innych okolic nie posiadało. Pułkownik Kurowski posiadał dobre chęci i dobre rozumienie sprawy, ale nie był wojskowym ...

   Oceny działań Kurowskiego zawarte są również we wspomnieniach Filipa Kahane (Dzieje Żuawa):
   Po ciężkim, 17to godzinnym marszu, stanęliśmy 17 lutego rano pod Miechowem, gdzie bez chwili odpoczynku, uderzyliśmy na Moskali.
   Nie porywam się do krytykowania Kurowskiego, jednak wspomnieć muszę, że potyczka ta, którą rzezią nazwać można, lekkomyślnie była prowadzona, bez obliczenia siły nieprzyjaciela i jego dogodnej pozycji, wśród murów kościelnych. Ponieśliśmy straty ogromne, szczególniej żuawi - i nie wyparliśmy Moskali z miasta.
...    Gdy nasze niedobitki zgromadziły się za miastem, dokoła Rochebruna i gdy ten dzielny pułkownik zobaczył, że ze 150 żuawów, zostało nas kilkunastu, zasłonił sobie oczy - rzewnie zapłakał, wyrzekając na Kurowskiego.

   Oceny współdziałających wojskowych najczęściej były bardzo ostre i jednoznacznie niekorzystne dla A. Kurowskiego.
   Powtórnie wystąpił jeszcze u schyłku powstania, pełniąc funkcje szefa sztabu II Korpusu gen. Hauke-Bosaka. Obwiniany był również o klęskę w bitwie opatowskiej.
   Wyemigrował do Szawajcarii.


   Polegli w bitwie powstańcy zostali wszyscy pochowani razem na miechowskim cmentarzu w dużym dole przeznaczonym na wapno. Moskale strzegli, aby przypadkiem mogiła nie stała się miejscem kultu.

   Pamięci poległych można dedykować wiersz Stanisława Długosza (Jerzy Tetera), napisany w 50 rocznicę wybuchu powstania:

        Bohaterom 1863

     Bez rozgwaru gromkich słów i pieśni
     szedł na pole przed półwiekiem huf -
     - Hej, wy bosi bohaterzy leśni,
     niewolnicy o wolności snów!

     Wychodziliście z domu w noc ciemną,
     w oczy cięła wichura i śnieg
     w białych płatach wam szeptał daremno,
     że na pola gzłem śmiertelnym legł!

     Wy śpiewaliście hymny o wiośnie
     w dymie ognisk i pobrzęku kos, -
     A w śmierć szliście dumnie i bezgłośnie,
     zapatrzeni w swój męczeński los.

     Kraków, marzec 1913
(Przed złotym czasem)


   Dopiero w 1905 roku, po wojnie japońskiej - ... wyszedł wieczorem skromny pochód, złożony z młodzieży mieszczańskiej z prowizorycznym sztandarem narodowym i, po raz pierwszy od wielu lat, zanucił na grobie poległych "Boże coś Polskę" ...
   Skryta ręka postawiła krzyż na mogile z małym orłem, godłem polskim i posadziła parę krzaczków. ...
   Po raz pierwszy ten grób powstańców był pokropiony święconą wodą przez kapłana w dzień zaduszny roku zeszłego.
   Dziś, w rocznicę 53-cią męczeńskiej śmierci młodzi polskiej niech każdy spieszy na grób
- tak opisywała Jednodniówka /w 53 rocznicę bitwy/ w Miechowie/ 1863/ 17 lutego/ 1916/.

   Podczas uroczystości w 1922 roku wykonano aktualny wystrój mogiły, odsłonięto i poświęcono pomnik upamiętniający bitwę miechowską.

   Widok pomnika na cmentarzu w Miechowie w roku 1927 przedstawił H. Mościcki w opracowaniu Pomniki bojowników.





Pomnik powstańców poległych w bitwie miechowskiej - czerwiec 2014 r.
Zmienia się tło - za ogrodzeniem cmentarza powstaje duży budynek.

góra strony



3. Wincenty Piątkowski


Pomnik nagrobny Wincentego Piątkowskiego.
Również miejsce mogiły powstańca 1863 r. - Bogdana Piątkowskiego



   Blisko bramy wejściowej, przy głównej alei cmentarza, tuż przed pomnikiem powstańców 1863 roku, postawiony jest pomnik nagrobny z piaskowca zwieńczony krzyżem. Na ścianie postumentu umieszczone są dwie tablice marmurowe z wyrytym (obecnie małoczytelnym) napisem:
Tu leży / WINCENTY PIĄTKOWSKI / Urodził się w r. 1795. rozpoczął zawód urzędowania w b. Komissyi / Wojewodz. Krakows. Komisarz / później Naczelnik Powiatu Mie / chowskiego jako Radomski Cywil / ny Gubernator w r. 863 służbę / rządową zakończył, Rzeczy / literatury i sztuk pięknych kraj / owych z zamiłowaniem zbierał

   Niżej, na mniejszej tablicy:
Otoczony opieką żony i dzieci licz / nych wnuków dn. 18 Lutego 870 r. / żyć przestał. przechodniu za duszę / Jego westchnij do / BOGA.


Wincenty Piątkowski, ur. w r. 1795 w Wiśniczu, po ukończeniu studiów prawniczych na Uniwersytecie w Krakowie, podjął pracę urzędniczą. Od roku 1824 został mianowany naczelnikiem powiatu w Miechowie. Był sprawnym organizatorem i zarządcą, w roku 1846 zasłużył się w likwidowaniu powstania Ludwika Mazarakiego. Dorobił się znacznego majątku - został właścicielem kilku majątków ziemsklch, zgromadził bogatą kolekcję obrazów oraz cenne zbiory biblioteczne, artystyczne, archeologiczne, rękopisy i dokumenty historyczne. Na zbiory te wybudował specjalny dom w rynku w Miechowie.
   Gdy nadszedł czas patriotyczno - religijnych demonstracji, Piątkowski bierze w nich udział. Trudno jest obecnie ocenić - na ile udział w nich wynikał z patriotycznych pobudek czy też był tylko zręczną grą, umożliwiającą Naczelnikowi Powiatu pełną kontrolę nad przebiegiem zdarzeń, nad ich sterowaniem.
   Naczelnik Miechowskiej Komendy Żandarmów w swym raporcie z 7.IV.1861 r. (Ruch rewolucyjny 1861 ...) opisując przebieg demonstracji na terenie Miechowa bardzo wyraźnie wskazuje na udział Naczelnika Piątkowskiego (więcej - podaję pkt. 4 prezentacji Miechowa). Gubernator Cywilny Radomski gen. L. Opperman w swym sprawozdaniu (Ruch rewolucyjny 1861 ...) podał, że przeprowadzona lustracja potwierdziła wszystkie doniesienia z Miechowa, dlatego zajął stanowisko:
... Naczelnik pow. miechowskiego ... obecnym postepowaniem dowiódł swą nieżyczliwość dla rządu, a dał zły przykład swym podwładnym, przeto w pozostawieniu go nadal na tak ważnym stanowisku, jakim jest zwierzchnik powiatu, nie widząc żadnej rekojmi dla rządu, przedstawiłem go d. 10 / 22.V. r.b. nr. 360, do uwolnienia ..."
   Wieloletnia zażyłość z Aleksandrem Wielopolskim pozwoliła mu jeszcze pozostać na stanowisku radcy, a nawet czasowo pełnił obowiązki gubernatora radomskiego w roku 1863. Po bitwie miechowskiej, podczas rabunku i pożaru Miechowa, dom Piątkowskiego, wraz ze wszystkimi zbiorami został rozgrabiony i spalony.

   W roku 1863 przeszedł na emeryturę, zamieszkał w swym majątku pod Miechowem. W roku 1870 zmarł w wieku 75 lat i został pochowany na miechowskim cmentarzu. Kilka lat póżniej do tego rodzinnego grobu została złożona jego małżonka Emilia Piątkowska z d. Godeffroy (1801 - 1874). Jej wnuk - Stanisław Jan Czarnowski w wydanych wspomnieniach (Pamiętniki ...) zapisał:
... zmarła w Miechowie babka moja Emilja Piątkowska, dnia 18 marca 1874 r., w wieku lat 73, pochowana obok dziadka w tymże grobie rodzinnym na cmentarzu miechowskim, gdzie na grobowcu dziadków wmurowałem później dużą płytę z pięknego marmuru chęcińskiego z odpowiednim napisem. ...
   Obecnie, po przebudowie otoczenia pomnika powstańców 1863 roku, nie zachował się grobowiec Piątkowskich, wystawiono (chyba zupełnie nowy) pomnik nagrobny na którym zamocowana dawną płytę nagrobną (podzieloną na dwie części).

   W tym nieistniejącym obecnie grobowcu pochowany był jedyny syn naczelnika powiatu miechowskiego - Bogdan Piątkowski (1839 - 1880), który był uczestnikiem powstania styczniowego.
   Jego udział w powstaniu narodowym 1863 roku opisał Czarnowski (Pamiętniki ...):
... brat mamy wuj Bogdan wyjechał do Krakowa, gdzie wstąpił do tworzącego się oddziału powstańców. Oddział składał się głównie z młodzieży arystokratycznej i zamożnej, która ekwipowała się własnym kosztem. Wuj, wówczas młodzieniec 24-letni, wyćwiczony doskonale w fechtunku, strzelaniu ze sztucera i rewolweru, oraz w jeździe konnej, wziął ze sobą ulubionego wierzchowca, pięknego gniadosza i własną broń odpowiednią. Resztę zakupów potrzebnych porobił w Krakowie. Niestety jednak, cały ów oddział wybornie uzbrojony i zaopatrzony, wkrótce po wyruszeniu i przekroczeniu granicy Królestwa Kongresowego, został otoczony zewsząd przez przeważające znacznie liczbą wojska rosyjskie, wyparty i zmuszony do cofnięcia się napowrót do Galicji, gdzie był przez władze austriackie rozbrojony i internowany. Wuj Bogdan, wysłany z towarzyszami swymi do twierdzy morawskiej Iglawy, dość długo tam przebywał, z początku w wilgotnych kazamatach, potem nieco swobodniej na wolnej stopie ...
   Dzięki rodzinnym znajomościom w Wiedniu, uzyskał zwolnienie z internowania, i powrócił w 1864 roku w rodzinne strony, oddziedziczył po ojcu dobra Charsznica, pod Miechowem.
    Zmarł jako stary kawaler w swoim starym dworze w r. 1880 i został pochowany w grobie rodzinnym obok swego ojca i matki na cmentarzu w Miechowie - opisuje w Pamiętnikiach ... Stanisław Jan Czarnowski.

   Jak już wcześniej podano - obecnie nie ma już śladu grobowca rodzinnego Piątkowskich, brak jest na cmentarzu upamiętnienia Bogdana Piątkowskiego, postawiony jest jedynie pomnik z tablicą nagrobną naczelnika Wincentego Piątkowskiego.

wprowadzono 29.04.2007 r.

góra strony



4. Maksymilian Francki

   Na miechowskim cmentarzu znajduje się kwatera mogił skoligaconych rodzin Franckich, Zaporskich, Jakubowskich, Nawroczyńskich - nieco w głębi terenu, po lewej stronie alei prowadzącej od bramy wejściowej do cmentarnego kościoła św. Barbary.
   Na mogile ziemnej (z dawnego wygrodzenia pozostały fragmenty kamiennych słupków) postawiony jest marmurowy pomnik nagrobny w kształcie ostrosłupa. Na płaszczyżnie bocznej, pod znakiem krzyża, wyryty jest słaboczytelny napis:
D. O. M. / Ś. P. / MAKSYMILJAN / FRANCKI / MAGISTER FARMACYI / ZMARŁ D. 17 CZERWCA / 1876 R. / W 58 ROKU ŻYCIA. / Ś. P. / GABRYELA / FRANCKA / * 1838 R.   † 1903 R.

   Na sąsiadującej płaszczyźnie bocznej nagrobka umieszczono, wykonany z blachy w kształcie krzyża maltańskiego, ryngraf, zawierający napis:
† / Ś. P. / MAKSYMILIAN / FRANCKI / POWSTANIEC / 1863 R.



   Stanisław Maksymilian Francki (1818 - 1876) był synem wywodzącego się ze Śląska aptekarza Dominika Francke, w Miechowie osiadłego od roku 1810, oraz Teresy, córki jędrzejowskiego aptekarza Marcina Karwackiego. Po rodzicach przejął i prowadził aptekę w Miechowie. Jak opisywał w swych pamiętnikach Kazimierz Girtler, "był to człowiek uczciwy, w sercu prawy, ludzkości dobrze zasłużony. Ile sił stało, pracował dla ubogich, przy każdej sposobności ludzkości służąc ..."
   Jednoznacznie określał się Polakiem, w roku 1861 uczestniczy w manifestacjach religijno - patriotycznych w Miechowie. Zdarzenia te opisywał w swym raporcie z 7.IV.1861 r. Naczelnik Miechowskiej Komendy Żandarmów (Ruch rewolucyjny 1861 ...):
... donoszę, że z przybyciem do M. Miechów na czas świąteczny do swojego krewniaka aptekarza Franckiego, studenta Warszawskiej Medyko-Chirurgicznej Akademii Masłowskiego, uczniów Agronomicznego Instytutu ... i innych; którzy pojawili się z kokardami i w żałobie, licznie ...
... w pierwszym dniu świąt zebrali się urzędnicy i uczniowie z kokardami i w żałobie (do tego dnia nikt z urzędników kokard i żałoby nie nosił) w domu aptekarza Franckiego, gdzie również zebrali się mieszczanie miasta ...

   Głoszono hasła równości społecznej - nie ma już "Jasnie wielmożnych, jesteśmy równi", śpiewano patriotyczne pieśni - "Jeszcze Polska nie zginęła ...".
   Bratanek aptekarza Franckiego, uczeń Ksawery Francki, zwracał się do żandarmów - "Jesteś Polakiem? Dołącz do nas ... ". W raporcie Naczelnika Żandarmerii aptekarz Maksymilian Francki, traktowany był jako inicjator zajść, wykazywał swą "nieżyczliwość dla rządu".
W tych demenstracjach uczestniczył również naczelnik powiatu miechowskiego Wincenty Piątkowski i inni urzędnicy. W wyniku złożonego raportu władze poleciły wytoczyć śledztwo - został zwolniony naczelnik Piątkowski, zaś w w sprawie udziału w zamieszkach pomocnika powiatu Wincentego Januszkiewicza, burmistrza Orzechowskiego, lekarza, tłumacza, podsędka oraz aptekarza Franckiego - wszczęto formalne śledztwo. Decyzją Naczelnika Wojennego Gubernii Radomskiej L. Oppermana, inicjator rozruchów w Miechowie aptekarz Francki, po przeprowadzonej rewizji, został aresztowany. Nie spotkały go wówczas poważniesze restrykcje władzy rosyjskiej.
   Po bitwie miechowskiej 17 lutego 1863 roku nastąpił pożar miasta, rabunek oraz rzeź mieszkańców. M. Francki ocalał, gdyż schronił się na wieży kościoła, co opisywał K. Girtler:
... Aptekarz Francki, z domu przez kapitana Kwiatkowskiego dowódcę Smoleńców uprowadzony do klasztoru, schronił się na kościół i tam pod dachem dwa dni i noc bez żywności przebył, póki nie udało mu się ujść szczęśliwie, przebranemu za Żyda, z konduktorem poczty do Książa, stamtąd do Giebułtowa, gdzie żona jego opłakiwała zgon jego, a następnie do Krakowa.
   Gdy powrócił później z Krakowa do Miechowa, odbudował spalony dom i aptekę. Zmarł w Miechowie 17 czerwca 1876 r.

   Franciszek Ksawery Francki , syn Marcina i Julii z Lemańskich małżonków Franckich, bratanek aptekarza Maksymiliana, urodził się w Miechowie w 1841 r. (akt ur. nr. 228 z 1841 r.). Jako uczeń uczestniczy w patriotycznych demonstracjach w Miechowie w roku 1861. Po wybuchu powstania przystąpił do oddziału Kurowskiego w Ojcowie. Walczył pod Miechowem i na Grochowiskach. Do niewoli dostał się pod Glanowem. Po pobycie w więzieniu w Olkuszu i Radomiu, trafił do warszawskiej Cytadeli.

   H. Cederbaum (Wyroki Audytoriatu Polowego ...) przytacza treść zeznań i dezyzję:
... Ksawery Francki przyznał się, że gdy za udział w demonstracjach w Miechowie w r. 1862 skazany został na oddanie do wojska, uniknął branki nakazanej w styczniu 1863 r. przez ucieczkę do Krakowa. Ztamtąd przyłączył się do partji Kurowskiego, a po trzech dniach wojaczki wrócił do Austrji, gdzie mieszkał do końca 1864 r.
   Dnia 10 maja 1865 r. zapadł wyrok, skazujący ... na pozbawienie praw stanu i dożywotnie osiedlenie na Syberji, a Namiestnik decyzję tę konfirmował 12/24 czerwca 1865 r. ...


   Po 9 latach pobytu w gub. Tobolskiej, powrócił z zesłania. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, Ksawery Franciszek Francki, po przeprowadzonym postępowaniu kwalifikacyjnym, został wprowadzony do IMIENNEGO WYKAZU WETERANÓW POWSTAŃ NARODOWYCH 1831, 1848 i 1863 ROKU (Dz. Personalny Nr 10 z r. 1921 poz. 488).

   Zmarł 6 czerwca 1922 r. i został pochowany w grobowcu weteranów 1831 - 1863 roku na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Na ścianie grobowca wmurowano tablicę:
† / KSAWERY FRANCISZEK / FRANCKI / WET. z 1863 R.  CZŁONEK ORGANIZACJI / I SYBIRAK   LAT 81 / † 6 / 6 1922 R.

Sylwetkę aptekarza przypomniał miechowski regionalista
Włodzimierz Barczyński, na podstawie pamiętników K. Girtlera,
oprac. przez J. Staszela (PAN Kraków). Wprowadzono 20.IV.2007 r.
6.V.2010 uzupełniono na podstawie materiałów Instytutu Historii PAN

góra strony




5. Honorata Schabowska

   Na wprost kaplicy (dojście od pomnika alejką z płyt chodnikowych), wygrodzona stalowymi rurkami na 6 kamiennych słupkach, położona jest płyta nagrobna Honoraty Schabowskiej.

   Kamienna płyta, położona równolegle do alejki, posiada wykuty napis:
Ś. P. / Z KAMIŃSKICH HONORATA / SCHABOWSKA / ŻONA WETERANA Z 1863 R. / PRZEŻYWSZY LAT 74 ZM. 28 MARCA 1929 R. / PROSI O WESTCHNIENIE DO BOGA / JULIAN SCHABOWSKI / * 14.I.1885 / † 20.XI.1967


   Honorata z Kamińskich Schabowska była żoną Antoniego Schabowskiego, żołnierza powstania narodowego, który walczył w oddziale D. Czachowskiego, a później był zesłańcem syberyjskim. Mogiła Antoniego Schabowskiego, weterana 1863 roku, który zmarł w 1898 roku w Starym Korczynie i na tamtejszym cmentarzu został pochowany, zachowała się do obecnych dni.

2006.09.10. wprowadzono zmianę:
W ostatnim okresie czasu przeprowadzono prace remontowe przy mogile: poprawiono wygrodzenie, podjęto próbę odnowienia płyty nagrobnej - ale obecnie jej czytelność pogorszyła się.


góra strony




6. Stanisław Janiszewski

   Od mogiły H. Schabowskiej idąc dalej 20 m alejką z płyt chodnikowych (na wprost kaplicy cmentarnej) wybudowana nowa mogiła obudowana płytami z czarnego granitu. W latach 80-tych XX wieku była tu mogiła ziemna.

   Z boku, przed pionową płytą (bez napisów) umieszczono ukośnie małą tabliczkę granitową zawierającą napis:
Ś. P. / CZESŁAW PRZYBYSZEWSKI / EM. OFICER W.P. / UR. 1894 ZM. 6.VI.1957 // STANISŁAW/ JANISZEWSKI / POWSTANIEC 1863 r. / LAT 70 ZM. 12.III.1915

2006.09.10. wprowadzono zmianę:
   Granitowa tabliczka upamiętniająca weterana 1863 r. została przeniesiona na boczną płaszczyznę katakumby. Natomiast na nowej płycie nagrobka umieszczono nazwisko ŚWIRKOWIE. Stan przed zmianą i aktualny ilustrują zamieszczone zdjęcia.


   Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, Stanisław Janiszewski, ur. w r. 1845, po przeprowadzonym postępowaniu kwalifikacyjnym, został wprowadzony do IMIENNEGO WYKAZU WETERANÓW POWSTAŃ NARODOWYCH 1831, 1848 i 1863 ROKU (Dz. Personalny Nr 10 z r. 1921 poz. 734).

góra strony



7. Waleria Wasilewska

   Od mogiły Janiszewskiego idąc jeszcze dalej 50 m aleją, po prawej stronie znajduje się mogiła Bielickich i Wasilewskich. Kamienny grobowiec obłożony jest płytami granitowymi.
   Na płycie pionowej, stanowiącej zwieńczenie mogiły, odnajdujemy upamiętnienie Walerii Wasilewskiej, żony weterana powstania styczniowego. W centralnej partii jest duży napis:
BIELICCY / ANNA STANISŁAW / z WASILEWSKICH / ...

   Po lewej stronie czołowej płyty jest napis:
Ś. P. / WALERIA / WASILEWSKA / ŻONA POWSTAŃCA 63 / ŻYŁA LAT 84 ZM. 1914 / INŻ. MAJOR JAN / WASILEWSKI ... /




Mogiła Bielickich i Wasilewskich - stan w czerwcu 2014 r.

góra strony



8. Wincenty Szczepka

   Obok cmentarnej kaplicy św. Barbary, na płn. zboczu, nieco zarośniętym trawami i krzewami, jest mogiła Wincentego Szczepki, weterana powstania styczniowego.

   Postawiony jest nagrobek z czerwonego piaskowca z napisem:
Ś. P. / WINCENTY SZCZEPKA / ŻYŁ LAT 77 ZM. w 1920 R. / UCZE. z POWSTANIA 63 R. / W. D. R. SZCZEPKOWIE


góra strony



9. Pomnik na rynku w Miechowie


   Na środku rynku Miechowa postawiony jest pomnik w miejscu studni, do której Rosjanie wrzucali zabitych i rannych powstańców po bitwie miechowskiej w dniu 17 lutego 1863 r.

   Na cokole i betonowej podstawie, stoi obelisk z piaskowca, zwieńczony orłem zrywającym się do lotu. Podczas prac renowacyjnych przeprowadzanych przez Towarzystwo Miłośników Odnowy Zabytków w Miechowie granitowa rzeźba orła została posrebrzona. Na postumencie wykonano płaskorzeźbiony krzyż w wieńcu laurowym.

   Wokół cokołu rozmieszczono cztery żeliwne tablice zawierające intencje postawienia pomnika:

KU CZCI POLEGŁYCH BOHATERÓW / POLEGŁYCH W WALKACH 1794 - 1918 / O NIEPODLEGŁOŚĆ OJCZYZNY / POMNIK TEN POŚWIĘCAJĄ WOLNI JUŻ / OBYWATELE ZJEDNOCZONEJ POLSKI

CZASU WIELKIEJ WOJNY EUROPEJSKIEJ / W MOMENCIE ZMARTWYCHWSTANIA POLSKI / POSTAWIONO KOSZTEM MIESZKAŃCÓW/ POWIATU MIECHOWSKIEGO


WALKA O WOLNOŚĆ SIĘ RAZ ZACZYNA / Z OJCA KRWIĄ SPADA DZIEDZICTWEM NA SYNA / STO RAZY WROGÓW ZACHWIANA POTĘGA / SKOŃCZY ZWYCIĘSTWEM / KU CZCI I CHWALE BOHATERÓW, RYCERZY / POLEGŁYCH W WALKACH / 1794 - 1918 O CAŁOŚĆ / WOLNOŚĆ I NIEPODLEGŁOŚĆ OJCZYZNY / POMNIK TEN POŚWIĘCAJĄ WOLNI JUŻ OBYWATELE / ZJEDNOCZONEJ POLSKI

KU WIECZNEJ PAMIĘCI / BOHATERÓW WSZYSTKICH NARODOWOŚCI / POLEGŁYM W OBWODZIE MIECHOWSKIM / W 1914 - 1915 r. /


   Pomnik na rynku został wystawiony w roku 1917. Na cokole pomnika była umieszczona jedną tablica granitowa. Nieco później na pomniku został wyryty tekst upamiętniający zwycięską wojnę 1920 r. w obronie niepodległości Polski:
NA PAMIĄTKĘ ODPĘDZENIA HORD BOLSZEWICKICH OD GRANIC POLSKI PRZEZ MARSZAŁKA JÓZEFA PIŁSUDSKIEGO POLEGŁYM W OBRONIE OJCZYZNY:
WINCENTY KWAPIEŃ, FRANCISZEK PIEC, HENRYK ŁUCZEK .
..
(oraz kilka następnych nazwisk).

   W roku 1961 ówczesne władze polityczno-administracyjne, korzystając z wygodnego pretekstu, jakim była przebudowa płyty rynku, przeniosły "niewygodny" pomnik w ustronne miejsce, do parku miejskiego. W roku 1981, po skutecznych zabiegach działaczy Miechowskiego PTTK i NSZZ "Solidarność" (G. Michta), pomnik powrócił na swoje historyczne miejsce. Zapis o "hordach bolszewickich" został jednak skutecznie usunięty poprzez przeszlifowanie płaszczyzny pomnika. Na wykonanych tablicach z brązu miejsca "wystarczyło" tylko dla upamiętnienia okresu walk do roku 1918.
   Cytowany powyżej tekst pamiątkowej płyty odczytali i zachowali dla potomnych: Włodzimierz Barczyński i Gabriel Michta.

Na podstawie informacji W. Barczyńskiego
- opis pomnika uzupełniono 15.I.2007 r.

góra strony




10. Tablica - Maksymilian Francki


   W Bazylice Miechowskiej (w nawie południowej, obok kaplicy św. Marii Magdaleny) zachowała się marmurowa tablica, zawierająca pod znakiem krzyża, napis:
Ś. P. / MAKSYMILJAN FRANCKI / MAGISTER FARMACYI PRZEŻYWSZY LAT 58. / ZMARŁ 17 CZERWCA 1876 R. // GABRYELA Z JAKUBOWSKICH FRANCKA / PRZEŻYWSZY LAT 65. ZMARŁA 21 MARCA 1903 R. / POKÓJ IM WIECZNY / NIEODŻAŁOWANYM RODZICOM CÓRKI.

   Postać Maksymiliana Franckiego przedstawiono w pkt. 4. niniejszej prezentacji.

Wprowadzono 20.I.2007 r.
góra strony



11. Tablica Kołdrasińskich

   W nawie bocznej Bazyliki, przy przejściu do Grobu Bożego, umieszczona jest marmurowa tablica poświęcona rodzinie Kołdrasińskich:
D. O. M. / Ś. P. MATEUSZOWI KOŁDRASIŃSKIEMU / ur. r. 1794 - † 1863 / oraz ś.p. dzieciom jego / ANTONINIE PACZEK ur. 1822 - 1855 / LEONOWI ur. 1826 - 1844   JAKÓBOWI ur. 1827 - 1848 / FELIXSOWI ur. 1839 - 1863 / RÓŻY KRZYŻANOWSKIEJ ur. 1841 - 1863 / KSAWERZE ur. 1846 - 1863 / pozostały syn i brat zmarłych / pamiątkę tę poświęca i prosi / o pobożne westchnienie za te dusze do Boga.


   Mateusz Kołdrasiński oraz jego dzieci: Felix i Ksawera, byli wśród ofiar rzezi mieszkańców Miechowa po bitwie w dniu 17 lutego 1863 r. (wymieniona Róża Krzyżanowska zmarła póżniej - 25.X.1864 r. (Akt Zgonu Nr 64 z 1864 r).


   Po pamiętnym dniu 17 lutego 1863 roku w Miechowie pozostało 40 ocalałych domów i 830 osób czyli połowa stanu dotychczasowej ludności.

   Akta stanu cywilnego zawierają zapis tylko 3-ch zgonów z 17 lutego (w tym burmistrza Orzechowskiego) oraz 3 zgony powstańców zmarłych w szpitalu. Pozostałe zgony (ponad 100 osób) nie zostały więc odnotowane w parafialnych dokumentach.

   Nieco póżniej, dnia 9 maja 1863 r., w akcie zgonu nr 79, ksiądz zapisał
... umarł Kazimierz Szyperski ... lat 21 mający ... oficer Wojsk Polskich, urodzony w Kielcach ... a w Miechowie jako niewolnik przez Wojsko Cesarsko-Rosyjskie zabrany ...

   W Pomnikach bojowników H. Mościckiego przedstawiane jest miejsce pod cmentarnym murem, gdzie był pochowany Orzechowski - burmistrza Miechowa, zamordowany 17.II.1863 r., gdy usiłował powstrzymać rzeź dokonywaną przez wojska rosyjskie na ulicach Miechowa. Nie pozostał jednak żaden ślad po tej mogile.



góra strony


ostatnia aktualizacja: 28-12-2014 , 02:56

 

 



od 11 stycznia 2005 odwiedziło nas: 3203466 osób.

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 800x600 w przeglądarce Internet Explorer